Moje bieganie   Moje książki    LA-Statystyka   Kalkulator

 

Aktualności

O sobie

Notatki

1972-1979

1980-1984

1985-1989

1990-1999

2000-2004

2005

2006

2007

2009

Galeria

Linki

Kontakt



Moi sponsorzy:

adidas

Powerade

Garmin


Zaglądać warto:

nike

puma

new balance

Vitargo



 

MOJE KSIĄŻKI

Dostępne w sprzedaży:



Nakłady wyczerpane:


Akcja
Polska Biega



28.12. Szczecin: Wycieczka biegowa "na dęby"


Po wczorajszym prawie 50-minutowym krosie aktywnym (5 pętli: 9:32; 9:24; 9:24; 9:16; 9:01) dzisiaj w planie była wycieczka biegowa. Tylko 21 km, trasą koło "Dębów Bogusława". W doborowym towarzystwie, rzecz jasna ;))) Więcej...



26.12. Szczecin: ARKONKA po remoncie



ARKONKA to dla przeciętnego szczecinianina miejskie kąpielisko. Jej uroków smakują też ludzie łaknący "świeżego powietrza", którzy często tu spacerują. Dla biegaczy ARKONKA, to miejsce treningów, w których istotną rolę odgrywa pełna kontrola tempa biegu. 1 700-metrowa pętla okalająca ARKONKĘ właśnie otrzymała nową nawierzchnię! Więcej...



24.12. Dublin: Boże Narodzenie po irlandzku



Zamówienie książek z Dublina stało się okazją do wigilijnej "relacji", którą otrzymałem dzisiaj od początkujacego biegacza - Mietka Jurochnika. Za jego zgodą przedstawiam ten ciekawy list:
"No i stało się, dziś Święty Mikołaj, za Pańskim pośrednictwem, dostarczył zamówione książki. Udało się, i to nie przed świętami, ale dokładnie w dzień wigilijny. Bardzo dziękuję za dedykacje.
To moje drugie święta Bożego Narodzenia w Irlandii. (...)" Więcej...



6.12. Szczecin: Wodowanie w Stoczni Szczecińskiej



Mieszkam w Szczecinie już 33 lata, ale po raz pierwszy wybrałem się do stoczni, by być naocznym świadkiem wodowania statku. Dzięki Zbyszkowi Bogdanowiczowi mogłem obejrzeć to niezwykłe wydarzenie z innej perspektywy, z drugiej strony Odry. Za naszymi plecami zwodowany statek w całej (prawie) okazałości.
Oto moja FOTORELACJA.



7 września: Moja "internetowa" podopieczna - Agnieszka GORTEL z AKS Chorzów, wywalczyła dzisiaj tytuł mistrzyni Polski w półmaratonie :)))
Uzyskała czas 1:14:48, poprawiając rekord życiowy, i o sześć sekund pokonując tuż przed samą metą faworytkę biegu - Edytę LEWANDOWSKĄ.
To życiowy sukces Agnieszki, ale przypomnę, że rok wcześniej wywalczyła ona tu już brązowy medal (1:15:10).
Współpracuję z Agnieszką już czwarty sezon. Kontaktujemy się tylko mailowo i telefonicznie.




Z kart historii: Jeśli dzisiaj jest 24 lipca 2008 roku, to... dystans maratonu ma okrągłe 100 lat!



Dokładnie 100 lat temu po raz pierwszy maratończycy biegli na magicznym dystansie 42 kilometrów i 195 metrów! Dramatyczny bieg w Londynie w 1908 roku przy "zielonym stoliku" wyłonił mistrza olimpijskiego i pierwszego rekordzistę świata - Amerykanina Johna Hayes'a (z prawej) i Wielkiego Przegranego - Włocha Dorando Pietri.
Ach, co to był za bieg!

Oto przypomnienie tamtych wydarzeń...



Który wyższy? Ten w Rio czy ten w Świebodzinie...



Słynnemu pomnikowi Jezusa w Rio de Janeiro, 32-metrowemu, czyli najwyższemu na świecie, rośnie godny "rywal". W Polsce! Więcej...



2.07. Alpy: Na Mont Blanc

Senator Ireneusz NIEWIAROWSKI, mój biegowy podopieczny, po zrealizowaniu maratońskiego marzenia, czyli wzięciu udziału w maratonie nowojorskim (2006), zrealizował teraz kolejne - mniej przyziemne, bo sięgające nieba - wszedł na najwyższą górę Alp - Mont Blanc (4 807 m npm.). Gratulacje Irku! Więcej...



22.06. Szczecin: Trzydziestka, prawie - na trasie: Szczecin-Pilchowo-Tanowo-Trzeszczyn-Police i z powrotem.

Dawno już nie biegałem szosą aż do Polic. To prawie 30 km (w obie strony, oczywiście). Kiedyś na tej trasie zaliczałem swoje coniedzielne BNP. Teraz nie zrobiłem BNP, ale wyszło mi około 20 km WB2 - po 4-10-4:05/km. Wypociłem przez te dwie godziny... 3 kg! Więcej...



13-15.06. Szczecin: Dni Morza 2008

Znów żaglowce, jachty, muzyka i tłumy szczecinian pojawiły się przy Wałach Chrobrego Więcej...



Szczecin. Dobrze się kojarzy! Nowa akcja promocyjna z udziałem Ambasadorów Szczecina


Oto wywiad ze mną...



bieganie.pl:

Zapraszam na wywiad z Bogusławem Mamińskim...

A to powywiadowe komentarze...



11.05. Warszawa: "Trening z Jerzym Skarżyńskim"

Pod takim hasłem odbyło się szkolenie w warszawskim Instytucie Sportu, a po części teoretycznej także praktyczne na pętli młocińskiego parku.
Elementem spotkania była także prezentacja najnowszego urządzenia przeznaczonego dla biegaczy - Forerunnera 405 firmy Garmin. Więcej...



2 maja odszedł od nas Artur KOŁECZEK. Zmarł w wieku 45 lat.

W latach 80. biegał w mojej grupie w klubie BUDOWLANI Szczecin.
Na zdjęciu - I Memoriał im. Bronka Malinowskiego, Grudziądz 1982 r. Artur wygrywa bieg memoriałowy (dla juniorów) na dystansie 2 000 m z przeszkodami. Takim będę Go zawsze pamiętał, Artura-Zwycięzcę!
Rekordy życiowe: 1 500 m - 3:47,5 (1985), 3 000 prz. - 8:40,35 (1984) Więcej...



Rezerwat Świdwie k. Szczecina: Łyk natury 12 km od granicy Szczecina

Biję się w piersi - mieszkam w Szczecinie już 33 lata, ale pojechałem do tego przecudownego rezerwatu po raz pierwszy (dzięki Piotr!).
Wyjazd zaplanowaliśmy na 5 rano, aby zdążyć zobaczyć i posłuchać budzącą się naturę!
Teraz wiem jedno - będę tu przyjeżdżał kilka razy w roku. Zobaczcie zdjęcia, ale zapewniam - bez dźwięków towarzyszących naszej 4-godzinnej wędrówce te obrazy są ledwie namiastką całości tego fantastycznego przeżycia. Więcej...



Blackbutt/Australia: 19th Fitness Five

W Australii wszystko jest postawione na głowie. Nie dość, że chodzą tam "do góry nogami", to gdy my zaczynamy sezon startowy, tam już go kończą ;)
Witek KRAJEWSKI jako jedyny spośród prawie 600 tegorocznych uczestników tej "fitnesowej piątki" nie opuścił dotąd żadnej jej edycji. Wytrwałość godna podkreślenia. A że we wrześniu znów przyleci do Europy na weterańskie mistrzostwa świata w duatlonie, więc dla niego sezon trwa okrągły rok. Więcej...



27.04. Wiedeń: 25th Vienna City Marathon


To już 25. edycja tego maratonu. Na starcie stanęło ponad 30 tys. uczestników. Wśród nich ponad 100 Polaków, m.in. Bożenka z Żywca i silna grupa z METY Lubliniec :)


...oraz szczecinianie Basia i Marian Kosakowscy, którym - jak zwykle - wyjazd sponsorowała firma STRABAG.

Ja startowałem w Wiedniu trzykrotnie, w latach 1984, 1989 i 1990. Bieg w 1984 roku przeszedł do historii polskiego maratonu. I to nie tylko dlatego, że Antek NIEMCZAK ustanowił wtedy rekord Polski. To znacznie dłuższa historia... Więcej...



Polski Związek Lekkiej Atletyki: W PZLA wszystko się zgadza. Oprócz "kasy".

Bardzo szybko zareagowało Ministerstwo Sportu i Turystyki na doniesienia prasowe - i nie tylko - o kryzysowej sytuacji Polskiego Związku Lekkiej Atletyki. Do czasu wyjaśnienia niedoboru w budżecie nie będzie przekazywało środków finansowych na dotychczasowych zasadach. Więcej...



20.04. oraz 27.04. Szczecin: Szczecińskie magnolie...

...poczuły wiosnę. Wreszcie są - i wiosna, i magnolie :) Więcej...



18-20.04. Długie k. Strzelec Krajeńskich: Konferencja szkoleniowo-metodyczna "Sport Społeczności Lokalnych - Szanse i Perspektywy"

Konferencja zorganizowana została przez władze lokalne (słowa podziękowania dla burmistrza Strzelec Krajeńskich - Tadeusza FEDERA!) przy ścisłej współpracy Akademii Mistrzów Sportu - Mistrzów Życia, której prezesuje p. Elżbieta WYSOCKA (3. z prawej).
Gośćmi specjalnymi były dwie największe, niezapomniane gwiazdy polskich sportów zimowych: Wojciech FORTUNA (2. z p.) i Józef ŁUSZCZEK (2. z l.). Gdyby był Adam Małysz byłaby cała medalowa trójka ;) Więcej...



Z kart historii - 17.04.1983: III Gillette London Marathon

Ćwierć wieku minęło! Ten maraton jest szczególny w mojej "maratonografii". Ledwie 35. miejsce, ale uwieńczone rekordem życiowym - 2:15:31! Bądąc najlepszym Polakiem wywalczyłem sobie nominację do reprezentacji na zbliżający się Puchar Europy w hiszpańskim Laredo. I tak to się zaczęło kręcić...
Ale nie tylko dla mnie był on rekordowy. Nie było dotąd drugiego takiego maratonu na świecie, w którym aż 93 zawodników złamałoby barierę 2:20. To były czasy...
Do tego był to wtedy światowy rekord frekwencji: 17 000 uczestników wybrano spośród 100 000 chętnych! Więcej...



13.04. Dębno: MP w maratonie i eliminacje polskich maratończyków do igrzysk w PEKINIE

Podium MP z 2008: 1. SZOST (2:11:59), 2. WÓJCIK (2:13:02) i 3. DRACZYŃSKI (2:13:26). Więcej...



Z kart historii: MP w maratonie - DĘBNO 1988, eliminacje polskich maratończyków do igrzysk w SEULU

Podium MP z 1988: 1. SAWICKI (2:12:26), 2. ja (2:12:56) i 3. ŁAWICKI (2:13:20).
20 lat minęło. DĘBNO 1988 a 2008. Więcej...



Gliwiczanin-maratończyk Robert KRZAK zaprasza...



...do Dubai



...na wycieczkę po pustyni w okolicach Dubai



...do Kuala Lumpur



Fiat Wokół Nas - marzec 2008




8.04. Szczecin: Kataklizm - Szczecin bez prądu przez 15 godzin! Tego nie było od czasu II wojny światowej! Była kiedyś wojna 7-dniowa pomiędzy Izraelem i Egiptem. Natura zafundowała Szczecinowi zimę... jednodniową! Tak jak przewidywał słynny KONONOWICZ - NICZEGO przez ten czas nie było. Wojna do tego niepotrzebna ;)))

Zima to najpiękniejsza pora roku - nieprawdaż? Zwłaszcza... wiosną, gdy na gałęziach pojawiły się już pierwsze zielone listki ;)



Takiej zimy w Lasku Arkońskim nie pamiętam! Ze Sławkiem i Grzegorzem zaplanowaliśmy spokojne rozbieganie pętlą czternastki. Wyszedł... bieg z przeszkodami, biegowy slalom gigant ;) Więcej...



6.04. Poznań: 1. Poznań Półmaraton

Rywalizacja Poznań - Warszawa przybiera na sile. Oba miasta mają jesienią maratony, ale stolica Polski przebijała stolicę Wielkopolski trzema już edycjami półmaratonu. Poznań nie chce być gorszy. Stąd pierwszy wiosenny półmaraton w Grodzie Lecha.
Debiut z tysiącem biegaczy na starcie wypadł nieźle, ale znając dyrektora Janusza Rajewskiego i jego "maratońską" ekipę jestem pewien, że druga edycja będzie - zwłaszcza pod względem sportowym - dużo lepsza. Pierwsze koty za płoty... Więcej...



16.03. Rzym: Maratona della Citta di Roma

Witam serdecznie! Maraton w Rzymie zaliczony!
Nie było łatwo, były górki i kostka, ale dałam radę. Czas 3:48:21. Szłam na 3:40, ale w końcówce zawaliłam, gdyż zepsuł mi się zegarek i biegłam "na ślepo", ale i tak Bogu dziękuję, że go zaliczyłam.
Piękne chwile - 12 tys. ludzi! Tych emocji nie da się opisać. Super!!!
Teraz trenuję na Wiedeń i wierzę, że będzie jeszcze lepiej :)))
Serdecznie pozdrawiam i do zobaczenia - Bożena z Żywca. Więcej...



30.03. Warszawa: 3. Carrefour Półmaraton Warszawski

Mercedes wśród polskich półmaratonów! Znakomita obsada, znakomita organizacja, a przy tym rekordowa frekwencja. Czy trzeba czegoś więcej?



Też miałem tu biegać! Oto mój numer startowy. Zgłosiłem się już w styczniu! Niestety, problemy z nerwem kulszowym na początku marca zaburzyły moje przygotowania, więc "odpuściłem". Wystartuję gdzie indziej, w kwietniu lub w maju, gdyż wracam już do pełni dyspozycji treningowej. Więcej...



17.03. Szczecin: Kledzik w Szczecinie

Leszek wykorzystał nadarzającą się okazję i będąc służbowo w Berlinie "wskoczył" także do wiosennego Szczecina. Więcej...



www.biegajznami.pl: "Biegiem przez życie" pod ostrzałem ocen moich Czytelników


W portalu biegajznami.pl toczy się właśnie dyskusja na temat mojej książki "Biegiem przez życie". Kopalnia ocen, w których szukam zwłaszcza takich, które mają szansę wpłynąć na to, by moje kolejne książki były jeszcze lepsze. Bo w czerwcu ukaże się przecież następna!
Jednych uprzedzam, innych uspokajam - przyjęta w moich poprzednich książkach formuła "rozmowy" z czytelnikiem-zawodnikiem, "spoufalania" się z nim (tak to określono)... pozostanie! Bo to bezsprzecznie ich największy atut, o czym dowiaduję się podczas licznych spotkań z moimi książkowymi "podopiecznymi".
Cóż - jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził ;)



15.03. Poznań: IV Maniacka Dziesiątka

Co bieg, to rekord frekwencji. Tym razem na starcie stanęło już 850 biegaczy. Za rok "pęknie" tysiąc?


Z dwoma rekordzistami: z moim byłym podopiecznym, Dyrektorem Biegu Arturem KUJAWIŃSKIM, i senatorem Ireneuszem NIEWIAROWSKIM, z którym współpracuję już od 4 lat. Tym razem poprawił rekord życiowy o 6 sekund (42:26). Jak na sprawdzian przedmaratoński (4.05. Cracovia Maraton) wyszło nadspodziewanie dobrze. Za dwa tygodnie sprawdzian w półmaratonie w Warszawie. Czy i tam będzie rekordowo dobrze? Więcej...



Szczecinianie na podium



W dniach 6-9 marca w chorzowskim planetarium odbyła się 51. Olimpiada Astronomiczna. Trzecie miejsce zajęła uczennica szczecińskiego LO XIII - Joasia BOGDANOWICZ. Asia jest córką znanego ultramaratończyka - Zbyszka Bogdanowicza.
W sierpniu czeka ją wyjazd z reprezentacją Polski na II Międzynarodową Olimpiadę Astronomiczną, która odbędzie się w... Indonezji! Gratuluję i trzymam kciuki!

Brązowy medal Halowych Mistrzostw Europy Niesłyszących (Genua/Włochy) w sztafecie 4 x 400 m wywalczył wraz z kolegami Rafał ŚLIWKA (drugi od lewej).
Indywidualnie zajął 5. miejsce w biegu na 60 m. Gratulacje!




2.03. Barcelona: Barcelona Marathon 2008

A może do Barcelony, na przetarcie przed sezonem? Taki pomysł wpadł do głowy szczecińskim maratończykom. Jak uradzili, tak zrobili.
Widok za ich plecami poruszył i moje wspomnienia... Więcej...



10.03. Szczecin: Krokusy na Jasnych Błoniach

I co? Zatkało?


Nie tylko Ciebie ;)))



9.03. Szczecin: Przełajowe Mistrzostwa Pomorza Zachodniego "STRABAG 2008"

Piękna pogoda i duża liczba nagród była magnesem, który przyciągnął na start rekordową liczbę 156 uczestników. Kto był, nie żałował.


Na linii startu pojawiło się też kilku kadrowiczów, dla których ten start miał być przetarciem przed przyszłotygodniowymi MP w przełajach. Więcej...



www.onet.pl: Prezes Irena Szewińska nie widzi już Aurelii Trywiańskiej w kadrze olimpijskiej


Nie tylko Lewandowscy mają w PZLA "pod górkę". "Niepokorna" Aurelia Trywiańska, mieszkająca w USA i trenująca pod okiem swego męża, to też żaden interes dla działaczy PZLA. Wszystko staje się pretekstem, by tylko przeszkodzić im w drodze do Pekinu.
Ciekawa dyskusja toczy się na ten temat na forum dyskusyjnym portalu onet.pl.



www.bieganie.pl: "O dwóch takich, co chcą podbić świat" - wywiad z Tomkiem Lewandowskim


Tomek w ciągu kilku lat wychował zawodnika, który jako jeden z niewielu ma szansę biegać jak równy z równymi z najlepszymi 800-metrowcami na świecie. Nie myślę o medalu w Pekinie, ale w Londynie - czemu nie!
Wywiad jest "mocny", wstrząsający, odkrywający prawdziwe dno pezlowskich działań w stosunku do tej pary. Tomek jest świadomy swojej wartości, nie chce się poddać pazerniakom, którzy chcą na tym skorzystać - jego kosztem. No to mają "po górkę" - i Tomek, i Marcin. Może w końcu "pękną" - myślą w PZLA.
Tomku, Marcinie - trzymajcie się! Może po Pekinie będzie normalnie...



7-8.02. Szklarska Poręba: Dwa "klasyki" karkonoskich wycieczek biegowych.



Widok na Szrenicę odstraszał przed bieganiem po górach - wybrałem wycieczkę Drogą pod Reglami do Przesieki.
Oto fotoreportaż - przypomnienie dla tych, którzy znają tę trasę, a "instrukcja obsługi" dla nowicjuszy ;)



Gdy rano ujrzałem za oknem słońce decyzja nie mogła być inna - wycieczka do Śnieżnych Kotłów! Zapraszam na fotoreportaż: Cz. 1



Cz. 2



3.02. Szczecin: Polska od kilku tygodni jest w układzie z Schengen. Sprawdzimy jak to "działa".


W planie była wycieczka biegowa. A może pobiegniemy do Niemiec? Dlaczego nie! To tylko 13 km od Głębokiego! Jak zaplanowaliśmy, tak zrobiliśmy :)



23.01. Szczecin: Dzisiaj środa - wiadomo, w metodzie Skarżyńskiego to dzień realizacji WB2. A ja też biegam metodą Skarżyńskiego! Od... ćwierć wieku ;)


To miejsce "startu", zaraz przy wejściu do kąpieliska ARKONKA. Pętla ma 1,7 km długości. W planie mam 12 km biegu ciągłego po ok. 3:55/km. To jest teraz prędkość "mojego" WB2. Kiedyś robiłem takie odcinki po 3:30-3:20/km, ale... starzeję się - wszak 52 lata na karku ;)



14.01. Szczecin: Katedra raz jeszcze...


Dźwig już "uziemiony". Posadowienie iglicy na wieży katedralnej było najbardziej widowiskowym fragmentem prac przy katedrze (trwających już ponad rok!). Teraz jeszcze prawie półroczna "szara" rzeczywistość - prace wewnątrz wieży i kościoła oraz - jeśli znajdą się dodatkowe pieniądze - prace przy renowacji mocno znieszczonych zębem czasu ścian zewnętrznych katedry.



11-12.01. Szczecin: Katedra już "o niebo" wyższa

To zdjęcie zrobiłem podczas zlotu żaglowców 5 sierpnia ub. roku. Taka panorama to już historia...

Katedra jest już "o niebo" wyższa (ma teraz 110 m - jest najwyższym kościołem w Polsce) i wygląda o niebo atrakcyjniej. Prawda? 11.01.    12.01. cz.1     12.01. cz.2



10.01. Szczecin: Szczecińskie Towarzystwo Sportu ma nowy zarząd


Prezes Ferdynand KACZYŃSKI na pierwszym posiedzeniu wręczył mi pamiątkową plakietkę za "sekretarzowanie" STS-owi w latach 2003-2007.
Fakt - byłem tam... I sekretarzem ;) , ale tym razem nie stawałem w szranki wyborcze.



10.01. Szczecin: Katedra będzie "o niebo" wyższa

Ta panorama Szczecina, widoczna z okien 12. piętra budynku TVP, już za dwa dni będzie "nieaktualna". Szczecińskiej katedrze, na jej wierzchołku, przybędzie 32-metrowa iglica. Super specjalny dźwig posadowi ją na przygotowanym fundamencie w najbliższą sobotę. A może nawet już jutro!

To jedno z ostatnich zdjęć katedry bez iglicy, bo dźwig "czai" się już do jej posadowienia.

Mój kolega - Romek KACZMAREK (jak by kto pytał - nabiegał 3:46,6 na 1 500 m w roku 1978 jako zawodnik BUDOWLANYCH Szczecin), odpowiedzialny tu za wszystkie prace "betonowe", pokazał mi plac budowy i ostatnie prace tuż przed założeniem iglicy na szczyt katedry. Więcej...



Warto być cierpliwym

Czytaj wywiad ze mną udzielony dla portalu GetSetGo.pl



1.01. Szczecin: IX Bieg Noworoczny dookoła jez. Głębokie

Miałem - jak w ubiegłym roku - nie stawać na linii startu, mimo że od listopada regularnie biegam - metodą Skarżyńskiego, oczywiście - ale... ciągnie wilka do lasu. Wyszło nadspodziewanie dobrze. Zająłem wysokie 7. miejsce (18:19). Metoda Skarżyńskiego działa ;)))

To trójki zwycięzców - kobiet i mężczyzn. Nominalnych zwycięzców, gdyż byli nimi wszyscy ci, którzy zdecydowali się przywitać Nowy 2008 Rok na biegowo. A było ich rekordowo dużo - chyba aż 230!
Dlaczego Bieg Noworoczny, rozgrywany o puchary Prezydenta Miasta Szczecina, nie trafił jeszcze do centrum miasta? Nie wiem, i nie rozumiem tych, którzy nim "kręcą"! Może za rok - 10. już edycja biegu - doczeka się wreszcie należnej mu oprawy? Oby! Wszak kto nie idzie do przodu, ten się cofa! Więcej...


 

Na mojej stronie często spotkasz dokumenty zapisane w formacie PDF. Aby je otworzyć musisz zainstalować program Adobe Acrobat Reader.

 

Copyright 2008 Jerzy Skarżyński