|
Moi sponsorzy: Zaglądać warto: |
MOJE KSIĄŻKI Dostępne w sprzedaży:
Akcja |
Po wczorajszym prawie 50-minutowym krosie aktywnym
(5 pętli: 9:32; 9:24; 9:24; 9:16; 9:01) dzisiaj w planie była wycieczka biegowa. Tylko 21 km, trasą koło "Dębów Bogusława". W doborowym towarzystwie, rzecz jasna ;)))
Więcej...
ARKONKA to dla przeciętnego szczecinianina miejskie kąpielisko. Jej uroków smakują też ludzie
łaknący "świeżego powietrza", którzy często tu spacerują. Dla biegaczy ARKONKA, to miejsce treningów, w których istotną
rolę odgrywa pełna kontrola tempa biegu. 1 700-metrowa pętla okalająca ARKONKĘ właśnie otrzymała nową nawierzchnię!
Więcej...
Zamówienie książek z Dublina stało się okazją do wigilijnej "relacji", którą otrzymałem dzisiaj od początkujacego biegacza - Mietka Jurochnika. Za jego zgodą przedstawiam ten ciekawy list:
Mieszkam w Szczecinie już 33 lata, ale po raz pierwszy wybrałem się do stoczni, by być naocznym świadkiem wodowania statku. Dzięki Zbyszkowi Bogdanowiczowi mogłem obejrzeć to niezwykłe wydarzenie z innej perspektywy,
z drugiej strony Odry. Za naszymi plecami zwodowany statek w całej (prawie) okazałości.
Dokładnie 100 lat temu po raz pierwszy maratończycy biegli na magicznym dystansie 42 kilometrów i 195 metrów! Dramatyczny bieg w Londynie w 1908 roku przy "zielonym stoliku" wyłonił mistrza olimpijskiego i pierwszego rekordzistę świata - Amerykanina Johna Hayes'a (z prawej) i Wielkiego Przegranego - Włocha Dorando Pietri. Oto przypomnienie tamtych wydarzeń...
Słynnemu pomnikowi Jezusa w Rio de Janeiro, 32-metrowemu, czyli najwyższemu na świecie, rośnie godny "rywal". W Polsce! Więcej...
Senator Ireneusz NIEWIAROWSKI, mój biegowy podopieczny, po zrealizowaniu maratońskiego marzenia, czyli wzięciu udziału w maratonie nowojorskim (2006), zrealizował teraz kolejne - mniej przyziemne, bo sięgające nieba - wszedł na najwyższą górę Alp - Mont Blanc (4 807 m npm.). Gratulacje Irku! Więcej...
Dawno już nie biegałem szosą aż do Polic. To prawie 30 km (w obie strony, oczywiście). Kiedyś na tej trasie zaliczałem swoje coniedzielne BNP. Teraz nie zrobiłem BNP, ale wyszło mi około 20 km WB2 - po 4-10-4:05/km. Wypociłem przez te dwie godziny... 3 kg! Więcej...
Znów żaglowce, jachty, muzyka i tłumy szczecinian pojawiły się przy Wałach Chrobrego Więcej...
Oto wywiad ze mną...
Zapraszam na wywiad z Bogusławem Mamińskim... A to powywiadowe komentarze...
Pod takim hasłem odbyło się szkolenie w warszawskim Instytucie Sportu, a po części teoretycznej także praktyczne na pętli młocińskiego parku.
W latach 80. biegał w mojej grupie w klubie BUDOWLANI Szczecin.
Biję się w piersi - mieszkam w Szczecinie już 33 lata, ale pojechałem do tego przecudownego rezerwatu po raz pierwszy (dzięki Piotr!).
W Australii wszystko jest postawione na głowie. Nie dość, że chodzą tam "do góry nogami", to
gdy my zaczynamy sezon startowy, tam już go kończą ;)
To już 25. edycja tego maratonu. Na starcie stanęło ponad 30 tys. uczestników. Wśród nich ponad 100 Polaków, m.in. Bożenka z Żywca i silna grupa z METY Lubliniec :)
...oraz szczecinianie Basia i Marian Kosakowscy, którym - jak zwykle - wyjazd sponsorowała firma STRABAG.
Ja startowałem w Wiedniu trzykrotnie, w latach 1984, 1989 i 1990. Bieg w 1984 roku przeszedł do historii polskiego maratonu. I to nie tylko dlatego, że Antek NIEMCZAK ustanowił wtedy rekord Polski. To znacznie dłuższa historia... Więcej...
Bardzo szybko zareagowało Ministerstwo Sportu i Turystyki na doniesienia prasowe - i nie tylko - o kryzysowej
sytuacji Polskiego Związku Lekkiej Atletyki. Do czasu wyjaśnienia niedoboru w budżecie nie będzie przekazywało środków finansowych na
dotychczasowych zasadach. Więcej...
...poczuły wiosnę. Wreszcie są - i wiosna, i magnolie :) Więcej...
Konferencja zorganizowana została przez władze lokalne (słowa podziękowania dla burmistrza Strzelec Krajeńskich - Tadeusza FEDERA!) przy ścisłej współpracy Akademii Mistrzów Sportu - Mistrzów Życia, której
prezesuje p. Elżbieta WYSOCKA (3. z prawej).
Ćwierć wieku minęło! Ten maraton jest szczególny w mojej "maratonografii". Ledwie 35. miejsce, ale
uwieńczone rekordem życiowym - 2:15:31! Bądąc najlepszym Polakiem wywalczyłem sobie nominację do reprezentacji na zbliżający
się Puchar Europy w hiszpańskim Laredo. I tak to się zaczęło kręcić...
Podium MP z 2008: 1. SZOST (2:11:59), 2. WÓJCIK (2:13:02) i 3. DRACZYŃSKI (2:13:26). Więcej...
Podium MP z 1988: 1. SAWICKI (2:12:26), 2. ja (2:12:56) i 3. ŁAWICKI (2:13:20).
...do Dubai
...na wycieczkę po pustyni w okolicach Dubai
...do Kuala Lumpur
Zima to najpiękniejsza pora roku - nieprawdaż? Zwłaszcza... wiosną, gdy na gałęziach pojawiły się już pierwsze zielone listki ;)
Takiej zimy w Lasku Arkońskim nie pamiętam! Ze Sławkiem i Grzegorzem zaplanowaliśmy spokojne rozbieganie pętlą czternastki. Wyszedł... bieg z przeszkodami, biegowy slalom gigant ;) Więcej...
Rywalizacja Poznań - Warszawa przybiera na sile. Oba miasta mają jesienią maratony, ale stolica Polski przebijała stolicę Wielkopolski trzema już edycjami półmaratonu. Poznań nie chce być gorszy. Stąd pierwszy wiosenny półmaraton w Grodzie Lecha.
Witam serdecznie! Maraton w Rzymie zaliczony!
Mercedes wśród polskich półmaratonów! Znakomita obsada, znakomita organizacja, a przy tym rekordowa frekwencja. Czy trzeba czegoś więcej?
Też miałem tu biegać! Oto mój numer startowy. Zgłosiłem się już w styczniu! Niestety, problemy z nerwem kulszowym na początku marca zaburzyły moje
przygotowania, więc "odpuściłem". Wystartuję gdzie indziej, w kwietniu lub w maju, gdyż wracam już do pełni dyspozycji treningowej. Więcej...
Leszek wykorzystał nadarzającą się okazję i będąc służbowo w Berlinie "wskoczył" także do wiosennego Szczecina. Więcej...
W portalu biegajznami.pl toczy się właśnie dyskusja na temat mojej książki "Biegiem przez życie".
Kopalnia ocen, w których szukam zwłaszcza takich, które mają szansę wpłynąć na to, by moje kolejne książki były jeszcze lepsze. Bo w czerwcu ukaże się przecież następna!
Co bieg, to rekord frekwencji. Tym razem na starcie stanęło już 850 biegaczy. Za rok "pęknie" tysiąc?
Z dwoma rekordzistami: z moim byłym podopiecznym, Dyrektorem Biegu Arturem KUJAWIŃSKIM, i senatorem
Ireneuszem NIEWIAROWSKIM, z którym współpracuję już od 4 lat. Tym razem poprawił rekord życiowy o 6 sekund (42:26). Jak na sprawdzian przedmaratoński (4.05. Cracovia Maraton) wyszło nadspodziewanie dobrze. Za dwa tygodnie sprawdzian w półmaratonie w Warszawie. Czy i tam będzie rekordowo dobrze? Więcej...
W dniach 6-9 marca w chorzowskim planetarium odbyła się 51. Olimpiada Astronomiczna. Trzecie miejsce
zajęła uczennica szczecińskiego LO XIII - Joasia BOGDANOWICZ. Asia jest córką znanego ultramaratończyka -
Zbyszka Bogdanowicza.
Brązowy medal Halowych Mistrzostw Europy Niesłyszących (Genua/Włochy) w sztafecie 4 x 400 m wywalczył wraz z kolegami Rafał ŚLIWKA (drugi od lewej).
A może do Barcelony, na przetarcie przed sezonem? Taki pomysł wpadł do głowy szczecińskim maratończykom. Jak uradzili, tak zrobili.
I co? Zatkało?
Nie tylko Ciebie ;)))
Piękna pogoda i duża liczba nagród była magnesem, który przyciągnął na start rekordową liczbę 156 uczestników. Kto był, nie żałował.
Na linii startu pojawiło się też kilku kadrowiczów, dla których ten start miał być przetarciem przed przyszłotygodniowymi MP w przełajach. Więcej...
Nie tylko Lewandowscy mają w PZLA "pod górkę". "Niepokorna" Aurelia Trywiańska, mieszkająca w USA i trenująca pod okiem swego męża, to też żaden interes dla
działaczy PZLA. Wszystko staje się pretekstem, by tylko przeszkodzić im w drodze do Pekinu.
Tomek w ciągu kilku lat wychował zawodnika, który jako jeden z niewielu ma szansę biegać jak równy z równymi z
najlepszymi 800-metrowcami na świecie. Nie myślę o medalu w Pekinie, ale w Londynie - czemu nie!
Widok na Szrenicę odstraszał przed bieganiem po górach - wybrałem wycieczkę Drogą pod Reglami do Przesieki.
Gdy rano ujrzałem za oknem słońce decyzja nie mogła być inna - wycieczka do Śnieżnych Kotłów! Zapraszam na fotoreportaż: Cz. 1
Cz. 2
W planie była wycieczka biegowa. A może pobiegniemy do Niemiec? Dlaczego nie! To tylko 13 km od Głębokiego! Jak zaplanowaliśmy, tak zrobiliśmy :)
To miejsce "startu", zaraz przy wejściu do kąpieliska ARKONKA. Pętla ma 1,7 km długości. W planie mam 12 km biegu ciągłego po ok. 3:55/km. To jest teraz prędkość "mojego" WB2. Kiedyś robiłem takie odcinki po 3:30-3:20/km, ale... starzeję się - wszak 52 lata na karku ;)
Dźwig już "uziemiony". Posadowienie iglicy na wieży katedralnej było najbardziej widowiskowym fragmentem prac przy katedrze (trwających już ponad rok!).
Teraz jeszcze prawie półroczna "szara" rzeczywistość - prace wewnątrz wieży i kościoła oraz - jeśli znajdą się dodatkowe pieniądze - prace przy renowacji mocno
znieszczonych zębem czasu ścian zewnętrznych katedry.
To zdjęcie zrobiłem podczas zlotu żaglowców 5 sierpnia ub. roku. Taka panorama to już historia...
Katedra jest już "o niebo" wyższa (ma teraz 110 m - jest najwyższym kościołem w Polsce) i wygląda o niebo atrakcyjniej. Prawda?
11.01. 12.01. cz.1
12.01. cz.2
Prezes Ferdynand KACZYŃSKI na pierwszym posiedzeniu wręczył mi pamiątkową plakietkę za "sekretarzowanie" STS-owi w latach 2003-2007.
Ta panorama Szczecina, widoczna z okien 12. piętra budynku TVP, już za dwa dni będzie "nieaktualna". Szczecińskiej katedrze, na jej wierzchołku,
przybędzie 32-metrowa iglica. Super specjalny dźwig posadowi ją na przygotowanym fundamencie w najbliższą sobotę. A może nawet już jutro!
To jedno z ostatnich zdjęć katedry bez iglicy, bo dźwig "czai" się już do jej posadowienia.
Mój kolega - Romek KACZMAREK (jak by kto pytał - nabiegał 3:46,6 na 1 500 m w roku 1978 jako zawodnik BUDOWLANYCH Szczecin), odpowiedzialny tu za wszystkie prace "betonowe",
pokazał mi plac budowy i ostatnie prace tuż przed założeniem iglicy na szczyt katedry. Więcej...
Czytaj wywiad ze mną udzielony dla portalu GetSetGo.pl
Miałem - jak w ubiegłym roku - nie stawać na linii startu, mimo że od listopada regularnie biegam - metodą Skarżyńskiego, oczywiście - ale... ciągnie wilka do lasu.
Wyszło nadspodziewanie dobrze. Zająłem wysokie 7. miejsce (18:19). Metoda Skarżyńskiego działa ;)))
To trójki zwycięzców - kobiet i mężczyzn. Nominalnych zwycięzców, gdyż byli nimi wszyscy ci, którzy zdecydowali się przywitać Nowy 2008 Rok na biegowo.
A było ich rekordowo dużo - chyba aż 230! |
|
Na mojej stronie często spotkasz dokumenty zapisane w formacie PDF. Aby je otworzyć musisz zainstalować program Adobe Acrobat Reader.
|
||
|
Copyright 2008 Jerzy Skarżyński |