O sobie   Moje bieganie   Moje książki   Biegaj ze mną   Zestawienia

 

Aktualności

O sobie

Notatki

1972-1979

1980-1984

1985-1989

1990-1999

2000-2004

Galeria

Forum

Linki

Kontakt



 

Bajka Wojciecha Widłaka "Pan Kuleczka", to nie bajka "O Czerwonym Kapturku"", ale chyba udało mi się zainteresować dzieci domowymi zajęciami Pana Kuleczki, jego psa Pypcia, kaczki Katastrofy i muchy Bzyk-Bzyk. Chłopakom podobała się zwłaszcza ich wspólna gra w piłkę nożną. Wiadomo - mistrzostwa świata tuż-tuż. Wielu spoglądało z zaciekawieniem na prezenty, które dzieciom przywiozłem: wielkieeego tygryska i misia pandę.


Po zakończeniu czytania i przekazaniu prezentów przyszedł czas na pamiątkowe zdjęcie z dziećmi.

Tygrysek i misiu natychmiast posłużyły za przytulanki.

Copyright 2005 Jerzy Skarżyński