|
Aktualności
O sobie
Notatki
1972-1979
1980-1984
1985-1989
1990-1999
2000-2004
Galeria
Archiwum
Linki
Kontakt
|
Oto relacja Agnieszki z ostatniego mocnego treningu przed mistrzostwami ("pod superkompensację"):
Witam, nie wiem, czy doszedł mój wczorajszy sms z wynikami treningu, więc raz jeszcze je przesyłam: 8 x 1000 m - 3:23,8; 3:26,1; 3:23,2; 3:21,7; 3:22,6; 3:20,2; 3:20,1; 3:20,8; 5 x 400 m - 73,9; 73,4; 73,4; 71,3; 69,5. Dziś czuję się nieźle, tzn. nie jestem zajechana. Jutro wolne i w środę zobaczymy w jakiej jestem
dyspozycji. Pogoda się trochę popsuła, ale mam nadzieję, że w Pile będzie cieplej. Pozdrawiam, Agnieszka. PS. Nie mam pojęcia, jaką strategię przyjąć podczas biegu, na jaki wynik mam celować, ani jakim tempem biec...
A oto moja odpowiedź: Witaj Agnieszka, jeśli jesteś dzisiaj po TYM treningu niezajechana, to
oznaczać może tylko to, że forma wzrosła! Teraz odpoczynek, a superkompensacja w Pile będzie maksymalna! Co do taktyki - ja oceniam, że - przy optymalnej pogodzie w Pile i optymalnej taktyce - stać Cię na wynik poniżej 1:16! (...) Wiem o podbiegu na 15. kilometrze, i Ty musisz o nim pamiętać. To miejsce na nadrobienie
dystansu do tych lekko słabnących, gdy Ty się tam sprężysz. Jeżeli będzie dobrze po tym podbiegu - zobaczysz, jak tempo zacznie wzrastać. Wtedy 1:16 może być złamane!!! Które miejsce da ten czas trudno przewidzieć. Zależy to od tego, kto będzie w Pile. Teraz odpoczywaj i koncentruj się. BĘDZIE DOBRZE!!! :D Pozdrawiam, Jurek
Nic dodać, nic ująć :)))
Kilometr nr 19 pokonała w 3:21,7, a nr 20 w 3:21,8. Wtedy... przyśpieszyła.
Ostatni kilometr = 3:13,6
Miała podium!
To się w głowie nie mieści!
To największy
sukces Agnieszki w jej karierze. Czy wiecie, że... ...na treningi wychodzi zwykle o godzinie 4-5 rano, gdy jej rywalki przewracają się w łóżku na drugi bok. Obowiązki domowe i zawodowe nie pozwalają jej na treningi w innych porach dnia! To cena tego sukcesu!!! AGNIESZKO - JESTEŚ WIEEEEEEEEEELKA!!!
|