|
O sobie Moje bieganie Moje książki Biegaj ze mną LA-Statystyka |
|
|
|
Na pierwszym okrążeniu najpierw zauważyłem Mariana Kosakowskiego (pierwszy z prawej).
Wreszcie na trasie zawodów!
Przez ostatnie 2-3 lata borykał się z bolesną kontuzją kolana.
Każdy metr biegu okupiony był bólem. Nie pomagały żadne terapie. W końcu "wyszło szydło z worka" - niezbędna okazała się operacja usunięcia łąkotki. Już zwątpił, że wszystko poszło prawidłowo, bo ból długo nie ustępował, ale wreszcie pojawiło się światełko w tunelu. To pierwszy "bezbolesny" bieg od lat. Będzie dobrze, Marian :))) Jeszcze pobiegamy razem!
Potem zauważyłem "Kurosię" - nr 238. Szykuje się do Mistrzostw Świata Weteranów, gdzie będzie walczyła na 1 500 m. Forma rośnie... Za moment nadbiegła "Czarna". Było widać, że obecność byłego trenera dodała jej sił! Jurek, "Blada", "Czarna" i ja - dzisiaj. Zrobiło mi się łyso, jak Jurka zobaczyłem ;) Na tym zdjęciu też my, ale... 27 lat temu! Od prawej:
Jurek, "Twarosia", "Czarna", ja i "Blada". Z przodu klęczy Mirek Bugaj. Zdjęcie pochodzi z Przełajowych Mistrzostw Polski, które rozegrane były w podsieradzkim Burzeninie. Na tym zdjęciu, zrobionym w 1979 roku na obecnym stadionie MKL (wtedy jeszcze żużlowym, oczywiście!),
od prawej: Jurek, Zbyszek Biały, Ela Sakwa, ja i Jasiu Kołodziej. |
|
Copyright 2005 Jerzy Skarżyński |