|
O sobie Moje bieganie Moje książki Biegaj ze mną LA-Statystyka |
|
|
|
.
Trasa była bardzo ciężka - do półmetka
tylko podbieg. Podbieg to mało precyzyjne określenie - to była niemal wspinaczka, bo różnica pozimów pomiędzy startem a nawrotem wynosiła aż 500 m! A po osiągnięciu półmetka zbieg wprawdzie, ale wiadomo, że i zbieg bywa trudny...
Robert został tam bardzo gorąco przyjęty przez zaprzyjaźniony klub biegacza BIG FOOT JOGGING FAMILY z miejscowości TAICHUNG.
Wygrał kategorię 40-latków! Oto najlepsi w tej kategorii podczas ceremonii dekoracji.
Oto fragment komunikatu. Mało czytelny, gdyż pisany samymi... Krzakami ;) A to PEŁNE WYNIKI:
.
.
.
Był także pod troskliwą opieką dziewczyn...
...które znały starą polską maksymę "Przez żołądek do serca" ;)))
To "scenografia" trasy widziana z okien samochodu.
Na trasie były liczne tunele.
. A to link do innych zdjęć: Link |
|
Copyright 2007 Jerzy Skarżyński |