|
|
. Krzysiek Bartkiewicz i Jarek Janicki to najmocniejsi Polacy w stawce maratończyków.
. . . . . .
Z Gabą - mamą Jakuba i Jasia ;) . . . .
Agnieszka po Dębnie tylko kibicowała biegaczom, a Leszek jechał przed czołówką, prowadząc samochód z zegarem. Mój dawny rywal z biegowych tras -
Mirek Gołębiewski, nadal w wysokiej formie. Tym razem zaplanował start w półmaratonie, "popędzając" do zwycięstwa swego podopiecznego, który miał go wygrać. . . . . . . . .
. . . . . . . . . .
. . . . . . . . . .
. . . . . . . . . .
. Premier Jerzy Buzek po zakończeniu wywiadu dla radia. Nie biegł, ale kibicował maratończykom. . . . . . . . .
Z zawodnikiem z nr. 117 rozmawiałem w przeddzień zawodów. To Ślązak, który przyleciał specjalnie na ten maraton ze Szkocji, gdzie teraz mieszka! Ech, Ci Ślunzacy ;) . Plan wykonany w stu procentach - Mirek drugi, a jego podopieczny pierwszy :) |
|
Copyright 2009 Jerzy Skarżyński |