O sobie   Moje bieganie   Moje książki   Biegaj ze mną   LA-Statystyka   Kalkulator

 

Aktualności

O sobie

Notatki

1972-1979

1980-1984

1985-1989

1990-1999

2000-20

Galeria

Archiwum

Linki

Kontakt



 

Tematem: "Trzynasty - piątek" zajęła się Justyna Pochanke i Tomasz Sianecki z TVN

 


Okazało się, że w tym roku dochodzi kolejny element: suma cyfr daty wynosi... trzynaście. Właśnie wtedy, gdy kończę "okrągłe" 50 lat! Pech do trzeciej potęgi?


Ten ""pech do trzeciej potęgi" osłodził mi jednak tort urodzinowy, który smakował jak żaden wcześniej! 


Tłumaczyłem widzom TVN-u, że w swoim życiu - mimo tak "pechowego urodzenia" - nigdy nie przywiązywałem specjalnej wagi do tej daty, choć trzynastek w moim życiu było dużo więcej. Żadna z nich nie była jednak pechowa! No prawie żadna - wszak gdy podczas swego 20. startu maratońskiego, w Rotterdamie w 1987 roku, otrzymałem nr startowy... 13, po raz pierwszy musiałem zejść z trasy! Ale to nie numer startowy "zawinił", a pogoda, która "wykończyła" większość z czołowych zawodników. 13 to tylko liczba, jak każda inna ;)


W gronie najbliższych mi osób świętowałem ze smakiem swoje półwiecze.

Copyright 2005 Jerzy Skarżyński